Tworzenie

Zaczynam od odmierzenia nitek na osnowę. Osnowa to nitki rozpięte na krośnie które tworzą rusztowanie dla całej tkaniny. Czasem dobieram kolorowe, pofarbowane w fabryce nitki, wtedy zmieniając kolory nici mogę uzyskać pasy, delikatne przejścia tworzące gradację lub po prostu jednolite tło. Jednak większość razy sięgam po przędze naturalną, niebarwioną, którą po odmierzeniu barwie sama. Sam proces barwienia to zabawa, przyjemność, która trwa dotąd aż wszystkie nitki są pomalowane.

Następnie osnowa wchodzi na krosno. Przędza musi być dokładnie nawinięta, ciasno i równo, każdy centymetr. W procesie projektowania wybieram wzór który teraz trzeba zaprogramować w krośnie, znów nitka po nitce zostaje przewleczona przez oczka. Potem przywiązanie osnowy do wału odbiorczego, to ten na którym zawija się gotowa tkanina.

I w końcu… Czas na tkanie!

Centymetr po centymetrze przyrasta tkaniny z każdym przerzutem czółenka na której znajduje się wątek. Ah wątek… Naturalny… Barwiony fabrycznie… A może ręcznie malowany… No i jeszcze jest taki ręcznie przędziony, stworzony od podstaw przez prządkę w równie magicznych okolicznościach na kołowrotku niczym z bajki.

Czujecie tę magię?

„Strażnik Słońca” Chusta zajęła 4. miejsce w Polskim Konkursie Tkactwa Chustowego, zdj. Anna Pilip

mamOZa skupia się w większości na tkaniu chust do noszenia dzieci. Wyjątkowe tkaniny mają za cel utulić dzieci i ucieszyć swym pięknem mamy.

Ponadto tworzę szale, kominy, kocyki i inne akcesoria które mają cieszyć wszystkie kobiety.

Możecie u mnie złożyć zamówienie indywidualne na dowolny produkt. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia…