mamOZa to także dziewiarstwo, czyli dzianiny robione ręcznie na drutach. Nie zawsze mogę tkać, nie zawsze mam przy sobie krosno. A moje dłonie lubią być zajęte… Wtedy robię na drutach (a czasem na szydełku) Już pisałam, że w mojej głowie jest wiele pomysłów i projektów, a przede wszystkim nie lubię nudy, więc czasem lubię dać sobię wyzwanie i zrobić coś innego, np. czapkę na srogą zimę lub czapeczkę niemowlęcą, która ochroni małą główkę wystającą z chusty. Czasem jest to sweter, a czasem maleńkie kapcie.

mamOZa to również naszyjniki, gryzaki i zawieszki do smoczków. Takie zrobione z bezpiecznych materiałów, silikonu bez bpa i naturalnego drewna. Takie które zdobią, a jednocześnie koją dziąsła małych dzieci.